Wyjątkowe kobiety – Małgosia

Wyjątkowe kobiety – Małgosia
15 lutego 2017 H&H
Przez Bez kategorii

Inicjujemy u nas cykl o wyjątkowych kobietach. W następnych tygodniach i miesiącach będziemy prezentować całemu światu wyjątkowe kobiety,dziewczyny,baby. Piekielnie zdolne,zdeterminowane,uparte i niepokorne. Chcemy pokazać,że kobieta jest siłą, jest twórcą i może inspirować innych do działania. Nasze dziewczyny są babami z krwi i kości. Kochają to,co robią. Walczą. Potrafią też warczeć. Nie potrzeba nam kolorowych kukiełek z pudelków-chcemy bab,które ośmielą inne do działania.

Małgosia z LAS I NIEBO

20160820_184709

  • Skąd wziął się pomysł na Las i Niebo?

  • LAS I NIEBO to realizacja pomysłów, które dojrzewały w mojej głowie na długo prze założeniem firmy. Projektowałam w myślach przedmioty z wzorami z moich rysunków i w pewnym momencie jasna wizja całości przerodziła się w czyn 🙂 Dodatkowym bodźcem były narodziny moich dzieci i przyjrzenie się w praktyce dostępnym na rynku produktom przeznaczonym dla najmłodszych. Chciałam zaproponować alternatywę dla stereotypowych wzorów a także zaoferować coś ludziom patrzącym na świat w sposób bliski mojemu.

  • Jak wyglądało Twoje dzieciństwo? Czy znajdujesz w nim korzenie swoich zainteresowań i pasji?

  • Zdecydowanie tak. Miałam cudowne dzieciństwo przepełnione miłością i poczuciem bezpieczeństwa. Ale żeby nie było zbyt różowo -nie byłam chyba jednak typowym dzieckiem, z perspektywy czasu patrząc widzę, że byłam poważniejsza od rówieśników. Wychowywałam się w kochającej się, szczęśliwej rodzinie, mimo że dotkniętej niepełnosprawnością mojego starszego brata. Cierpienie bliskich nauczyło mnie doceniać każdy dzień mojego życia, a także pozwoliło dostrzec piękno w prostych, codziennych chwilach, z których składają się dni. Wychowywałam się w mieście, ale przy każdej możliwej okazji wyjeżdżaliśmy na łono natury. Moi rodzice kochają przyrodę, opowiadałam już kiedyś o drewnianej chatce w Beskidach, którą zbudował mój tata. Stoi u podnóża lasu, obok płynie zimny potok. Mimo, że widziałam w życiu wiele pięknych miejsc i w Polsce i za granicą, to z tym miejscem związane są moje najpiękniejsze wspomnienia z dzieciństwa. Siedzenie wieczorami przy ognisku, gdy zimno to wewnątrz chatki przy świecach i grze w karty, całodzienne wyprawy do lasu, powroty z latarkami po ciemku, wycieczki do jaskini z wodospadem, herbata z ogniska w blaszanym kubku, patyki, scyzoryki, kalosze, polne kwiaty, świerszcze… mogę tak długo wymieniać. Sklepik składający się z dwóch drewnianych ławeczek, piasek, ziemia, błoto, kamyki, kwiaty, trawy, słomki – ulubiona zabawa z siostrą. Otwierające się z oporem drzwi w czasie ferii zimowych, gdy śnieg przez noc zasypał wejście. Tunele w śnieżnych zaspach, chodzenie po zamarzniętym potoku. Bez prądu, bez kanalizacji, a wszystko chodziło jak w zegarku. Obecnie zaobserwować można powrót do życia w nurcie “slow”. Ja jako kilkulatka wiedziałam co to kompost, do którego dołka w ziemi wyrzuca się odpady “zgniłki”, a gdzie pozostałe śmieci. Nie była to moda ale potrzeba serca moich rodziców. Wychowywano mnie w ogromnym szacunku do innych żywych istot, zarówno ludzi, roślin jak i zwierząt. Obecnie życie rzuciło mnie trochę daleko od tych ulubionych miejsc, do których tęsknię jak za bliską osobą. Ale “wyrywam się” tak często jak tylko mogę, i cieszę się… jak dziecko 🙂

    Te obrazy, kadry, kolory, emocje zawarte są w rysunkach zdobiących produkty LAS I NIEBO. Często ludzie piszą do mnie, że gdy oglądali moje prace wróciły do nich wspomnienia z dzieciństwa. To bardzo miłe.

  • Jak wyglądały Twoje początki, z czym musiałaś się zmierzy budując swoją markę?

  • Miałam portfolio i pomysł na pokazanie LAS I NIEBO odbiorcom. Największym wyzwaniem było zdobywanie funduszy na utrzymanie firmy.

14463271_344856802517536_8517465989331250130_n 14570452_344856752517541_5825165331009272777_n

  • Jak wygląda Twój dzień? Jak powstają Twoje prace? Co Cię inspiruje?

  • Mój dzień to przede wszystkim opieka nad dziećmi, ogarnianie szkoły, przedszkola, zajęć. Gdy dzieci przebywają “w placówkach” ;), ja mam te kilka godzin na pracę (patrz praca LAS I NIEBO i praca dom). Od godz. ok. 15 to czas dzieci, który spędzamy do powrotu Taty z pracy (po godz.18.00). Gdy dzieci zasypiają siadam do komputera i kończę to, czego nie skończyłam w ciągu dnia. Weekendy to czas “wietrzenia”, zawsze szukamy rozwiązań na zewnątrz, w lesie, przestrzeni, naturze. Często pokonujemy trasę 680km żeby choć przez chwilę nacieszyć się ulubionymi miejscami. Lubię pracować wieczorami, gdy mogę całkowicie skupić myśli. Zawsze towarzyszy mi muzyka, która jest dla mnie sztuką najwyższą… dopiero gdzieś daleko za nią widzę sztuki plastyczne i inne 🙂 Czasem ta muzyka mi przeszkadza w tym sensie, że jakiś fragment potrafi rozwalić mnie na łopatki, nie daje mi spokoju i słucham go do znudzenia 🙂 Inspiruje mnie obraz, dźwięk, kolor, przestrzeń, wspomniana natura… wszystko to co widzę codziennie.

14463122_344856682517548_909844414614162096_n 14570254_344856855850864_8356411289894601858_n

  • Jak łączysz/godzisz życie rodzinne z prowadzeniem biznesu?

  • Życie rodzinne przeplata sie z prowadzeniem firmy głównie przez to, że pracuję w domu. A ponieważ LAS I NIEBO związane jest z moimi doświadczeniami, zainteresowaniami, to jest tego LASU I NIEBA w domu pełno 🙂 Kolejną sprawą jest to, że trudno jest wyłączyć sobie myślenie “firma” gdy wiem, że jeszcze mam coś do skończenia wieczorem, czekam na kuriera, itp. Staram się i uczę się tego, aby umieć się po prostu wyłączyć.

  • Co powiedziałabyś dziewczynom, kobietom, które wahają się nad szeroko pojętą zmianą w swoim życiu?

  • Róbcie to, w czym czujecie się dobre. Jeśli macie pomysły, nie czekajcie do jutra, działajcie. Każdy mały kroczek traktujcie jak sukces. Miejcie dla siebie sympatię i szacunek do tego co robicie. Działajcie w zgodzie z sobą. Jeśli nie spróbujecie – nie przekonacie się.

  • Czego nauczyły Cie ostatnie dwa lata? O jakie doświadczenia, umiejętności jesteś bogatsza?

  • Dwa ostatnie lata dały mi ogromne osobiste spełnienie, mimo że na rynku dopiero raczkuję. Mniej więcej wiem już jaki podjąć kierunek działania. Każde doświadczenie traktuję jako naukę. Na samo rysowanie mam bardzo mało czasu, bo administracja zajmuje go 95 % . Każde spotkanie z krawcową, drukarzem, itp. pozwala mi się przyjrzeć różnym problemom z bliska. Dzięki nim wiem, ile włożonej zostało pracy w to, co potem widzimy na gotowym zdjęciu.

  • Co oznacza dla Ciebie hasło kosmetyk naturalny?

  • W kwestii kosmetyków nie jestem typową kobietą. Mam ich śmiesznie mało i to mi całkowicie wystarcza. Już dawno temu ograniczyłam do minimum wcieranie w swoje ciało chemii, i jest mi z tym dobrze. Jeśli natomiast miałby mnie zainteresować jakiś kosmetyk, to właśnie naturalny. Naturalny czyli przyjazny mojemu ciału, dający same korzyści. Pielęgnujący naprawdę, a nie tylko hasłem marketingowym. Naturalny czyli składający się wyłącznie z takich składników. Tak znajduję produkty Herbs&Hydro, które miałam przyjemność wypróbować. Z wielkim zaufaniem korzysta z nich moja rodzina.

20160823_162116 20160823_162912

  • Z czym kojarzy Ci się mydło różane.

  • Wszystkie mydła Herbs&Hydro są przemiłe w użytkowaniu. Zapach i konsystencja są cudowne. Moim ulubionym jest obok oliwki mydło różane, a to dlatego że zapach ten wywołuje u mnie jakieś miłe doznania i wspomnienia. Bardzo ulotny zapach, raczej rzadko spotykany (mam na myśli taki naturalny, prawdziwy zapach różany).

    Gosie i jej cuda zajdziecie – tutaj

20160813_1235d05

0 komentarzy

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*