mydła w kostce dla wegan

Filters

Showing all 5 results

Zobacz 24/48/Wszystkie

  • mydło z dziegciem
    mydło z dziegciem
    14.00

    Mydło w Kostce Dziegieć

    , ,

    Prawdziwy Drwal. Zapach lasu, ogniska, palonego drzewa i smoły. Bo o smołę tu właśnie chodzi. I to nie byle jaką – brzozową, która ma niezwykłe właściwości lecznicze. Przekonaliśmy się niejednokrotnie „na własnej skórze”, że dziegieć brzozowy (Betula Alba Oil) działa przeciwgrzybicznie, keratolityczne (złuszczająco), przyspiesza regenerację (gojenie) skóry i wygasza stany zapalne na dużych obszarach ciała. Jak wygląda dziegieć? To ciemny oleisty płyn o ostrym, charakterystycznym zapachu. Smoła ta jest produktem naturalnym, pozyskanym
    w wyniku suchej destylacji kory brzozy. Skład chemiczny dziegciu brzozowego zachwycił nas już od samego początku tej niezwykłej przygody! Mamy tutaj  betulinę, gwajakol, benzen, ksylen, fenol, a także substancje żywiczne i kwasy organiczne.
    Smołę sprowadzamy bezpośrednio z Syberii i ze słowiańską fantazją „oswajamy”
    w naszym klimacie. Dziegciu nie zmydlamy dodatkowo w procesie tworzenia – łączymy go pod ciśnieniem z bazą mydlaną i dzięki temu nie zmieniamy jego struktury chemicznej.

    Mydło mocarne, bo znakomicie sprawdza się w momentach, kiedy czujemy, że hormony, dieta, leki, zmiany klimatyczne mocno nadwyrężyły naszą skórę.
    Zdecyduj się na dziegieć, jeśli borykasz się z problemem nadczynnością gruczołów łojowych, świądem, atopowym zapaleniem skóry (AZS) i łuszczycą. Regularne stosowanie tej niepozornej, brązowej kostki poprawi komfort Twojej codzienności, wygasi stany zapalne, wzmocni skórę. Naturalne mydło dziegciowe sprawdzi również się w leczeniu zmian trądzikowych, łupieżu i nawracających egzem.

    Jedyne, do czego trzeba się przyzwyczaić, to specyficzny zapach, przywodzący na myśl bieszczadzkiego drwala skąpanego w dieslu J Zapach natury i wolności. Potraktuj to jak wyzwanie !

    Mydło polecane przez Martę z firmy byMosler

     

    14.00
    Oceniony 5.00 na 5.
    14.00
  • Wracam pod koniec Września
    mydło z olejem z konopi
    14.00

    Mydło w kostce Konopie z Mikropeelingiem

    , ,

    Konopie – nasza duma. Buntownicze z wyboru i przekonania. Na poważnie i całkowicie na serio. Przekonaliśmy się „na własnej skórze”, że olej konopny posiada silne właściwości odżywcze, przeciwzapalne, przyspieszające regenerację skóry. Doskonale nawilża i ujędrnia. Olej konopny, którego używamy, pochodzi z polskich konopi (cannabis sativa) – to dla nas ważne i lubimy podkreślać, że konopie siewne są rośliną  z naszej strefy klimatycznej. Oleju nie zmydlamy dodatkowo w procesie tworzenia – łączymy go pod ciśnieniem z bazą mydlaną i dzięki temu nie zmieniamy jego struktury chemicznej.

    Po umyciu mydłem olejowym skóra jest nawilżona, gładsza, bardziej elastyczna. Dlaczego? Olej konopny zawiera mnóstwo witaminy A,E, która jest szczególnie ważna dla kobiecej urody. Doskonale wiąże się ze skórą dzięki swojej wodno-oleistej konsystencji. W naszym klimacie chroni naskórek przed wysychaniem, wygładza, uspokaja podrażnioną skórę. Mydło mocarne, bo znakomicie sprawdza się
    w momentach, kiedy czujemy, że hormony, słońce, wiatr, temperatura mocno nadwyrężyły naszą cerę. Olej konopny będzie również wybawieniem dla osób borykających się z licznymi niedoskonałościami skóry – działa przeciwzapalnie, łagodzi objawy trądziku, atopowego zapalenia skóry i łuszczycy. Reguluje naturalne zdolności regeneracyjne naskórka i wydzielanie sebum. Jeśli dodać do tego właściwe proporcje kwasów tłuszczowych (NNKT, które mają idealny stosunek kwasów omega-6
    do omega-3) i łatwość absorbowania przez skórę – wychodzi nam Mydło Marzenie!

    Zależało nam na dodaniu do mydła elementu pilingującego – wybraliśmy minerały. Masaż wykonany kostką będzie niezapomnianym przeżyciem i dobrym „drapaniem”. Jeśli nie masz ochoty na piling, w dłoniach zmydl kostkę i umyj się powstałą emulsją.

    Mydło zarówno do zadań specjalnych (potrzeba natychmiastowego natłuszczenia), jak i do codziennego stosowania dla skóry wymagającej . I dla nastolatki, i dla jej mamy. Tutaj nie trzeba wybierać, bo dobra pielęgnacja nie potrzebuje etykiety „35+’, czy „for teens”.

    14.00
    Oceniony 5.00 na 5.
    14.00
  • mydło algowe
    mydło algowe
    14.00

    Mydło w Kostce Algi

    , ,

    Algi – jeden z naszych ulubieńców, do ostatniego skrawka. Taka – morska paproć. Mydło do codziennej pielęgnacji –  łagodna i skuteczna kostka „daily use”. Dlaczego? Algi zawierają cenne minerały i witaminy, które doskonale nawilżają, ujędrniają oraz działają odżywczo na skórę. Zabezpieczają naturalny płaszcz hydrolipidowy skóry. W połączeniu z delikatnym masażem (np. rękawicą kessa) wzmacniają naczynia krwionośne, chronią je przed pękaniem, skutecznie zapobiegając powstawaniu na skórze czerwonych pajączków. Dodatkowo – masaż wykonywany regularnie podczas codziennej toalety sprawi, że skóra z tygodnia na tydzień będzie gładsza, napięta i bardziej jędrna. Delikatny zapach (nam kojarzy się ze świeżym praniem), drobinki alg zatopione w masie mydlanej, ergonomiczna kostka sprawiają, że mydło znakomicie sprawdza się na co dzień. Kostka wszechstronna – zarówno dla osób, które nie borykają się z problemami skórnymi, jak i dla tych, które reagują uczuciem ściągnięcia, szorstkości oraz wysypką na detergenty do mycia. Radzą sobie przy umiarkowanej postaci trądziku, dlatego będą znakomitym wyborem do zwykłej-niezwykłej pielęgnacji. I dla nastolatki, i dla jej mamy. Tutaj nie trzeba wybierać, bo dobra pielęgnacja nie potrzebuje etykiety „35+’, czy „for teens”.

    14.00
    Oceniony 5.00 na 5.
    14.00
  • 16.00

    Mydło w kostce Konopie i Czarnuszka

    , ,

    Olej konopny zawiera mnóstwo witaminy A,E, która jest szczególnie ważna dla kobiecej urody. Doskonale wiąże się ze skórą dzięki swojej wodno-oleistej konsystencji. W naszym klimacie chroni naskórek przed wysychaniem, wygładza, uspokaja podrażnioną skórę. Mydło mocarne, bo znakomicie sprawdza się w momentach, kiedy czujemy, że hormony, słońce, wiatr, temperatura mocno nadwyrężyły naszą cerę. Olej konopny będzie również wybawieniem dla osób borykających się z licznymi niedoskonałościami skóry – działa przeciwzapalnie, łagodzi objawy trądziku, atopowego zapalenia skóry i łuszczycy. Reguluje naturalne zdolności regeneracyjne naskórka i wydzielanie sebum. Jeśli dodać do tego właściwe proporcje kwasów tłuszczowych (NNKT, które mają idealny stosunek kwasów omega-6 do omega-3) i łatwość absorbowania przez skórę – wychodzi nam Mydło Marzenie!

    Konopie połączyliśmy z kwiatem mojego sekretu – czarnuszką. Czarnuszka jest źródłem niezwykle cenionego w kosmetyce oleju. Doczytaliśmy, że sięgały po niego nawet Kleopatra i królowa Nefretete. W toku dziejów zyskał określenie „złota faraonów”. A czym nas zachwycił? Dzięki wysokiej zawartości nienasyconych kwasów tłuszczowych i witamin A i E jest bombą odżywczą dla suchej skóry. Jest również bogatym źródłem aminokwasów, a to oznacza, że ma zdolności regeneracyjne tak ważne dla skóry dojrzałej, podrażnionej
    i wymagającej troski. Olej z czarnuszki sprowadzamy bezpośrednio z Turcji i  ze słowiańską fantazją „oswajamy” w naszym klimacie. Oleju nie zmydlamy dodatkowo w procesie tworzenia – łączymy go pod ciśnieniem z bazą mydlaną i dzięki temu nie zmieniamy jego struktury chemicznej. Dzięki temu wyszło nam porządne, natłuszczające mydło. Emulsja, jaka powstaje przy zmydlaniu mydła w dłoniach przypomina nam nieco gęstą śmietankę, dlatego to znakomity „tłuścioch” do mycia. Jeśli podczas mycia mydłem użyjesz dodatkowo szorstkiej rękawicy kessa, rozstępy
    i cellulit staną się mniej widoczne. Skóra będzie gładka, napięta, a Ty poczujesz się jak bogini.

    Zdecyduj się na czarnuszkę, jeśli Twoja skóra jest dojrzała i/lub ma tendencje do przetłuszczania się i „świecenia”. Dobrze oczyszcza i usuwa nadmiar sebum. Właściwości ekstraktu z czarnuszki wykorzystuje się w leczeniu zmian trądzikowych, łuszczycy, czy atopowego zapalenia skóry. Wpływa na normalizację gruczołów łojowych i potowych, dlatego będzie znakomitym wyborem do zwykłej-niezwykłej pielęgnacji. I dla nastolatki, i dla jej mamy. Tutaj nie trzeba wybierać, bo dobra pielęgnacja nie potrzebuje etykiety „35+’, czy „for teens”.

    16.00
    Oceniony 5.00 na 5.
    16.00
  • 16.00

    Mydło w Kostce Konopie i Rokitnik

    , ,

    Olej konopny zawiera mnóstwo witaminy A,E, która jest szczególnie ważna dla kobiecej urody. Doskonale wiąże się ze skórą dzięki swojej wodno-oleistej konsystencji. W naszym klimacie chroni naskórek przed wysychaniem, wygładza, uspokaja podrażnioną skórę. Mydło mocarne, bo znakomicie sprawdza się w momentach, kiedy czujemy, że hormony, słońce, wiatr, temperatura mocno nadwyrężyły naszą cerę. Olej konopny będzie również wybawieniem dla osób borykających się z licznymi niedoskonałościami skóry – działa przeciwzapalnie, łagodzi objawy trądziku, atopowego zapalenia skóry i łuszczycy. Reguluje naturalne zdolności regeneracyjne naskórka i wydzielanie sebum. Jeśli dodać do tego właściwe proporcje kwasów tłuszczowych (NNKT, które mają idealny stosunek kwasów omega-6 do omega-3) i łatwość absorbowania przez skórę – wychodzi nam Mydło Marzenie!

    Konopie połączyliśmy z olejem z rokitnika. Mydło z konopiami i rokitnikiem nazywamy „pomarańczową serotoniną”. Serotonina jest hormonem szczęścia. Nasza konopno – rokitnikowa kostka bezsprzecznie daje poczucie zadowolenia i satysfakcji. Dlaczego? Rokitnik jest rośliną oliwkowatą z naszej strefy klimatycznej – to dla nas bardzo ważne.  Pomarańczowy olej, którego używamy w naszym mydle, sprowadzamy bezpośrednio z Syberii. Rokitnik zachwycił nas przede wszystkim bogactwem witaminy C, która nie ulega rozpadowi nawet podczas jego przetwarzania. Wchodzące w jego skład m.in. silne antyoksydanty (w tym wspomniana witamina C) , aminokwasy, kwasy tłuszczowe – w tym omega-3 i omega-6, beta-karoten (prowitaminę A ) zapewniają skórze witaminową bombę odżywczą.

    Jest silnym stymulatorem procesu regeneracji naskórka. Poprawia koloryt skóry (dzięki beta-karotenowi), rozjaśnia przebarwienia. Ważna sprawa dla Dziewczyn borykających się z widocznymi bliznami i posłonecznymi nierównościami pigmentacyjnymi. Taka cera jest wymagająca i nie interesują jej łatwe rozwiązania. Wie, że potrzebuje naprawdę bogatej mieszanki – dlatego rokitnik doskonale ją nawilży i zapewni naturalny filtr przeciwłoneczny.

    Jak działa na co dzień taka zwykła/niezwykła kostka wypełniona rokitnikiem? W połączeniu z delikatnym masażem (np. rękawicą kessa) pomaga skórze nabrać sprężystości i silnie ją wygładza. Widocznie poprawia stan łuszczącej się skóry, zmniejsza jej szorstkość.

    Zdecyduj się na rokitnik, jeśli Twoja skóra jest dojrzała i/lub ma tendencje do przebarwień. Również wtedy, gdy potrzebuje zastrzyku odżywczych substancji i sporej dawki witaminy C. Gdy zauważysz, że stała się poszarzała i straciła blask. Jeśli zmagasz się z trądzikiem różowatym.

    Kostka z rokitnikiem może okazać się zarówno towarzyszką codziennych kąpieli, jak i gościem, który będzie ratunkiem dla skóry w wymagających pomocy sytuacjach. To bardzo indywidualna sprawa. Każdy sposób jest właściwy, jeśli służy Twojemu dobremu samopoczuciu.

    Pssssst! Dawniej rokitnik był nazywany „ananasem północy” lub „ananasem carów” ze względu na wyczuwalny posmak tego owocu.

     

    16.00
    16.00